Z życia Chapteru 2014

20.12.2014

Wigilia

W sobotę, 20 grudnia, spotkaliśmy się na tradycyjnej Wigilii West Side Chapter. W świątecznym anturażu spędziliśmy spokojne i ciepłe chwile z naszymi rodzinami. Wigilijne stoły uginały się od przepysznych świątecznych potraw, przygotowanych w naszych domach. Najmłodsze pociechy w oczekiwaniu na Świętego Mikołaja przystroiły przepiękną choinkę. Wraz z pojawieniem się na niebie pierwszej gwiazdki, w drzwiach naszego clubhousu pojawili się dwaj Gwiazdorzy z ogromnymi workami pełnymi prezentów, któtymi obdarowali wszystkie mniejsze i większe dzieci, nawet te mniej grzeczne. W miłej, iście rodzinnej atmosferze spędziliśmy wspaniałe chwile. Wesołych Świąt oraz pomyślnego nowego roku!

Zobacz galerię

15.11.2014

Listopadowa noc w rytmie Reggae

Gorące jamajskie rytmy, kolorowi Rastafarianie, wyrazisty bit perkusyjny, luuuz - to klimat imprezy, której głównym celem było rozgrzanie zimnej nocy listopadowej... Zespół LaGuardia oraz DJ Funky zadbali o ścisk na parkiecie i wesołe twarze wszystkich gości. W atmosferze równości, radości i pełnego optymizmu bawiliśmy się do późnej nocy. Zielony, żółty i czerwony - zastanawialiście się może kiedyś, skąd taka kolorystyka świateł na skrzyżowaniach???

Zobacz galerię

14.11.2014

III Polish Focus Group we Wrocławiu

Obrady odbyły się w dniu 14.11.2014 o godzinie 19.00 w Clubhousie HOG Chapter Wrocław Poland.  Podczas obrad w sympatycznej klubowej atmosferze omówiono najważniejsze sprawy które wydarzyły się w chapterach w 2014 roku oraz ustalono wspólny terminarz na sezon 2015

Terminy wspólne dla HOG przyjęte na III Polish HOG Focus Group:

- Gdańsk HELL 28-31.05.2015 HOG Gdańsk

- Warsaw – HOG Rally 26-28.06.2015 HOG Warszawa

- Karpacz 06-09.08.2015 Zlot HOG Wrocław

- Grzybobranie 18-20.09.2015 West Side Chapter Poznań

Zobacz galerię

25.10.2014

Walne Zebranie 2014

Corocznym i zarazem najważniejszym wydarzeniem statutowym West Side Chapter Poznań jest Walne Zebranie, podczas którego podsumowujemy roczną działalność Klubu oraz jego Władz a także wybieramy Zarząd na kolejny okres i wyznaczamy najważniejsze cele związane z działalnością Klubu. Zgodnie z porządkiem zebrania, ustępujący Zarząd przedstawił sprawozdanie ze swej całorocznej działalności, na podstawie którego uzyskał absolutorium. Następnym etapem był wybór Prezydenta, którym pozostał Bartosz Śliwocki. Prezydent zaproponował skład nowego Zarządu, który w głosowaniu uzyskał akcept Członków WSCh. Aktualnie Klub reprezentowany jest przez Zarząd w składzie: Prezydent - Bartosz Śliwocki, Vice Prezydent - Rafał Makowski, Skarbnik - Artur Strzelec, Sekretarz - Paweł Kubacki. W kolejnym kroku z radością zdecydowaliśmy o przyjęciu w poczet Członków WSCh Karola Krysińskiego i Sebastiana Owsianika. Zyskaliśmy również nowego Prospecta, Grzegorza Napierałę.

26.09.2014

Wspomnienie o Zbyszku

Minął kolejny, szósty już rok odkąd nie ma z nami Zbyszka Ranisia. 26 września spotkaliśmy się przy jego grobie skąd udaliśmy się do Clubhousu by wraz z najbliższymi Zbyszka powspominać jego wspaniałą osobę. Choć zwykło się mawiać, że czas goi rany, trudno się czasem zgodzić z takim twierdzeniem...

Zobacz galerię

13.09.2014

West Side Chapter Saturday Night 13 TH

W sobotę, 13 września wybuchła, mam wrażenie długo wyczekiwana impreza, na której bawiliśmy się wraz z licznym gronem zaproszonych gości. Zabawie towarzyszył świetny występ zespołu Grandpas, który zadbał o naprawdę gorącą atmosferę. Okazji do świętowania było wiele lecz najważnieszą dla wszystkich motocyklistów jest obchodzona w tym roku 111 rocznica założenia firmy Harley Davidson, której do tej pory jeszcze nie uczciliśmy. Nasz poznański Dealer, V-Force obdarował na tę okoliczność wszystkich motocyklistów bawiących na naszej imprezie firmowymi, praktycznymi suwenirami. Bawiliśmy się wspaniale i mamy nadzieję, że niedługo spotkamy się w podobnym składzie.

29.08.2014

Prague Harley Days

Pod wodzą Windziarza spora ekipa wybrała sie na weekend do Pragi. Dróżka przebiegła szybko i bezpiecznie. Praga przywitała nas bardzo dobrym piwem i Becherovką.  Po zalogowaniu sie na zlocie wyruszyliśmy na podbój Starówki i Hradczan. Nasz organizator, sponsor "pokuty" w metrze, dzierżąc skrupulatnie przygotowany plan wycieczki przewodził ekipie. Zapoznawał nas ze wspaniałymi czeskimi smakołykami, co niektórych bardzo zmęczyło :). Powrót w strugach deszczu. Bardzo dziękujemy za przewodnictwo Windziarzowi oraz za wspaniały pomysł. Weekend okazał sie niesamowitą wspólną zabawą.

Zobacz galerię

12.08.2014

Mazury & Warsaw Rally 2014

Nadszedł wyczekiwany wtorek 12 sierpnia. Ekipa w składzie: Maciej , Artur, Wiesiek, Bartek, Tomek Szczypior, Romuald, Michael, Marcin, Rafał, Janusz, Tomek Wdowczyk, Włodek, Remik, Marek Tartak i Sebastian Owsianik ruszyła na Mazury! Piękną nasza Polska jest i basta! Szczególnie wtedy, kiedy przed nami krętej drogi wstęga, prowadzi do krainy 1000 jezior! Na początek leżący w samym sercu Mazur Wilczy Szaniec. Znajdują się tu porośnięte lasem ruiny kwatery głównej Adolfa Hiltera. Tu wcielano w życie plan budowy Tysiącletniej Rzeszy. Tu podejmowano decyzje, dotyczące losów wielu narodów Europy. Dzisiaj po monumentalnej  budowli pozostały tylko robiące ogromne wrażenie ruiny. Po długim dniu, spaleni słońcem, dotarliśmy do pierwszego miejsca mazurskiego pobytu, do Giżycka. Odpoczynek, a następnego dnia rankiem zwiedzanie Twierdzy Boyen. Dzięki poświęceniu naszej przewodniczki, sympatycznej pani Basi dowiedzieliśmy się o historii tej monumentalnej twierdzy o kształcie gwiazdy, stanowiącej ważny obiekt strategiczny. Położona w zachodniej części Giżycka, na wąskim przesmyku pomiędzy dwoma dużymi jeziorami mazurskimi – Kisajno i Niegocin. Zbudowana w latach 1844-1856 z rozkazu króla Fryderyka Wilhelma IV, została przygotowana dla załogi liczącej około 3000 żołnierzy. Pomimo afrykańskiego upału, dzielnie znosiliśmy piesze zaglądanie do każdego zakamarka…Nie ma to jak na kołach a więc w drogę do Mikołajek! Hotel o znamiennej nazwie Prohibicja oraz jego dzielna obsługa znosiła z godnością naszą obecność. Biesiadowanie, rejs niczym z filmu Piwowarskiego oraz długie Polaków rozmowy aż po świt na pewno zapadną nam w pamięci. 15 sierpnia czas ruszać do Warszawy! Czeka na nas Warsaw Rally 2014 Harley-Dawidson Meeting! Gdzieś na trasie dołączyli do nas Bohun i Windziarz i w takim już składzie dotarliśmy na Służewiec. Na ten czas stolica ,,czterokopytnych,, została zamieniona w festiwal motocyklowego szaleństwa. Powiększona ekipa o naszych braci Leszka, Dina i jego przesympatyczną małżonkę Renię spędziła kolejne dwa miłe dni. Dziękujemy organizatorom za gościnność i stworzenie jak zwykle świetnej atmosfery. Do zobaczenia za rok!

Zobacz galerię

09.06.2014

Biograd na Moru

W poniedziałek zwarta ekipa umówiła sie na wyjazd do Chorwacji. I nie byłoby w tym nic szczególnego gdyby nie to, że przygody zaczęły sie już przy zbiórce. Jedyna nasza gaźnikowa Ela odmówiła posłuszeństwa i nie chciała z nami jechać. Oczywiście żeby jej nie było przykro to także jedyny Road - Glide także troszkę zaczął szwankować. Po krótkiej naradzie jak zwykle daliśmy radę - START, pojechaliśmy wszyscy. Pierwszy postój w Zabrzu i dalej już do Chorwacji. W Chorwacji na pierwszym noclegu gościnnie nas nie przywitali, ale zupełnie nam to nie przeszkadzało. Kolejny poranek jak zwykle punktualnie start i kolejny cel, Dubrownik - wspaniały wieczór i atmosfera. Niestety znaleźli sie maruderzy, którzy do Dubrownika nie dojechali - oficjalnie pojechali rozeznać teren zlotu :) W drodze z Dubrownika po raz pierwszy na nas popadało, ale i tak daliśmy radę. W hotelu godne przywitanie przez maruderów i się zaczęło. Oczywiście opalanie, relaks pyszne jedzonko i rewelacyjna atmosfera. Tak wypoczęliśmy, że na zlot popłynęliśmy statkiem - barwy były!!!!  Jedyna taka grupa - na bogato. Droga powrotna to już inna historia: Chorwacja tak nas polubiła, że robiła wszystko abyśmy nie wyjeżdżali. Cała droga pod wiatr, a na estakadach to zwiewało mocno. Na szczęście nikomu w naszej grupie nic się nie stało, jednak kilka bików leżało - przykro. Do domu wróciliśmy wszyscy szczęśliwie. Dzięki za super atmosferę - na 100% jeszcze to powtórzymy.

Zobacz galerię

06.05.2014

St. Tropez

Ponad  1700 km do celu  –  8’ Harley Davidson Euro Festival  - Saint Tropez.  Nareszcie wiosna w pełni, więc cały pierwszy dzień spędziliśmy  na motocyklach pokonując 1000km.  Zasłużony odpoczynek w Salzburgu przy lokalnych napojach, sznyclu oraz radosnych przyśpiewkach intonowanych przez brata Romka był dopełnieniem dnia. Dzień drugi to malownicza trasa do San Remo, pięknego miasta włoskiej Riwiery, które wywiera ogromne wrażenie na każdym podróżniku. Po zwiedzaniu zasmakowaliśmy w specjałach kuchni śródziemnomorskiej w lokalnej Trattorii. Kolejny dzień to wyjazd do Saint Tropez przy widoku Lazurowego Wybrzeża, gdzie wraz z dwunastoma tysiącami fanów prawdziwych motocykli rozpoczęliśmy Festival. Piękna plaża, świetne koncerty oraz lokalne wycieczki:  wyjazd do Cannes krętymi nadbrzeżnymi drogami, wycieczka morska do Saint Tropez, gdzie spotkaliśmy nieśmiertelnego Żandarma wypełniły nam czas, a wszystko to przy pięknej pogodzie. I trzeba było wracać … Francja pokazała nam swoje zakorkowane autostrady a Niemcy prawdziwą wiosenną pogodę w postaci ciągłego opadu wody. Pomimo to, dotarliśmy szczęśliwie do domów w iście rekordowym czasie.   Pokonaliśmy niemalże 4000km w siedem dni,  świetnie bawiąc się zarówno na drodze jak i na ‘postoju’.

Zobacz galerię

25.04.2014

Inauguracja sezonu West Side Chapter

No i wreszcie przyszedł ten czas - oficjalne otwarcie sezonu West Side Chapter. Spotkaliśmy sie w Soplicowie.  Było nas wielu a zabawa trwała do białego rana. Gospodarz ośrodka przywitał nas po staropolsku - szklaneczką pitnego miodu. Potem biesiada i troszkę zabawy ruchowej. W rzucie workiem siana wygrał oczywiście Majkel, zaś nasz "pracownik biurowy" - Dekarz :) przegrał o kłos. W rzucie jajkiem parami wygrali Windziarze. W tzw. międzyczasie pooglądaliśmy szkolenie Sokołów oraz kosztowaliśmy wspaniałe smakołyki. Nie można nie wspomnieć o przygodzie przydziału pokoi - oj działo sie, działo. A co? - to już pozostanie słodką tajemnicą. Ten dzień otwarcia szczególne będzie miał także znaczenie dla naszego brata Pumy - oto po rocznym staraniu mógł z nami pojechać- GRATULACJE. Szczególne podziękowania dla Bochuna, bo po raz pierwszy w historii klubu otwarcie sezonu było zorganizowane przez jedną osobę. WIELKI "SZACUN", BYŁO WSPANIALE!!!.

Zobacz galerię

04.04.2014

Otwarcie sezonu u przyjaciół z Wrocławia

W pierwszy weekend kwietnia na zaproszenie naszych przyjaciół wybraliśmy sie sporą ekipą na otwarcie sezonu. 
Pierwsza grupa wyjechała w piątek i zahaczyła o występ Circus De Solej. Oczywiście oprócz ciekawego i wesołego występu urozmaicił nam wieczór nasz wspaniały brat Puma - jaki jest każdy wie - zawsze pełen humoru i niesamowitych pomysłów. W sobotę rano w strugach deszczu wyruszyły dwie ekipy. Pierwsza z Wrocławia pod wodzą naszego Vice Prezydenta, druga zaś prowadzona przez Robala z Poznania. Spotkaliśmy sie po drodze i z godnością wjechaliśmy na przyjęcie do pięknego, historycznego zameczku w Krzyżowej. Miło Nas powitano i zaczęła się zabawa. Wspólne biesiadowanie urozmaicała wspaniała kapela "zz top" (polskie wydanie, ale nie ma się czego wstydzić). Bardzo dziękujemy braciom z HOGa wrocławskiego za zaproszenie oraz wspaniałe przyjęcie.

Zobacz galerię

02.03.2014

Motocykliści wspólnie dla Ukrainy

W niedzielę, 2 marca wsparliśmy swym uczestnictwem akcję charytatywną "Motocykliści wspólnie dla Ukrainy" zorganizowaną w związku z aktualną sytuacją na Ukrainie. Cel akcji to przede wszystkim pomoc oraz wyrażenie poparcia dla narodu ukraińskiego w dążeniu do demokracji. Wydarzenie miało miejsce na poznańskiej Malcie przy mecie toru regatowego i urozmaicone zostało licznymi atrakcjami, m.in. występami artystów oraz szkoleniami z zakresu pierwszej pomocy. Partnerem akcji był poznański Dealer motocykli Harley Davidson, V-Force.

Zobacz galerię

28.02.2014

Urodziny i osiowe

Ostatni dzień lutego to czas w którym świętowaliśmy z powodu kilku uroczystości. Były nimi: dwunasta rocznica powstania West Side Chapter Poznań, urodziny naszej najwspanialszej Beaty oraz "osiowe", tj. uroczyste powitanie dwóch nowych maszyn: Electry Romualda oraz Street Glida Krzycha. Impreza do skromnych nie należała; wznieśliśmy toast z okazji urodzin naszego klubu, kolejny za zdrowie jubilatki a nowe maszyny "ochrzciliśmy" szampanem. Sylwester, założyciel WSCH, zdmuchnął dwanaście świeczek rozpalonych na specjalnym, okazjonalnym torcie. A za górami, za lasami, swe urodziny obchodził nasz przyjaciel z Kaliningradu - Igor. W związku z tym, iż nie mogliśmy osobiście złożyć mu życzeń, wysłaliśmy mu je wraz z załączoną fotką obrazującą wszystkich świętujących w naszym clubhousie. W świetnych nastrojach spędziliśmy wspaniały wieczór za który dziękujemy organizatorom oraz zespołowi Dirty Doctors, który zapewnił oprawę muzyczną na naiwyższym poziomie.

Zobacz galerię

21.02.2014

Bal kostiumowy

Choć bal kostiumowy jest naszą coroczną tradycją i odbył się już po raz tzw. enty, nie można powiedzieć, że kreatywność nasza, czy też naszych znajomych sprawiać by mogła wrażenie wyczerpanej. Więcej - z roku na rok kreacje stają się coraz bardziej zaskakujące a nasz dystans do samych siebie... Nie sposób oddać w słowach tego, co odczuć można jedynie będąc na takiej imprezie. Polecam wszystkim taką zabawę oraz galerię, która znacznie lepiej opowie tę historię :-)

Zobacz galerię

17.01.2014

Przyjęcie nowych Czonków

17 stycznia 2014 roku mieliśmy zaszczyt świętować z okazji oficjalnego przystąpienia w poczet Członków West Side Chapter Poznań, pięciu nowych Braci: Leszka Bogdańskiego, Witka Bratkowskiego, Krzysztofa Kłosowicza, Krzysztofa Kubiaka oraz Teodora Myszkowskiego, których przyjęcie do Klubu przegłosowaliśmy podczas ostatniego Walnego Zebrania w listopadzie ub. roku. Tak licznego "chrztu" nie pamiętamy... Tradycyjnie już, zanim "nowicjusze" otrzymali swe kamizele oraz odznaki z numerami, musieli pozytywnie przejść ostateczną próbę. Postawiliśmy im trudne zadania weryfikujące ich stan ducha, które zostały przez chwatów zaliczone celująco. Od dziś West Side Chapter Poznań uświetnił się o pięciu wspaniałych, wyjątkowych ludzi, którzy podzielają nasze pasje oraz pozytywny stosunek do życia. 51, 52, 53, 54 i 55 to numery odznak naszych nowych Braci.

Zobacz galerię